Harmonia Wejherowo
  Wstęp
 



                          Z serca płynące od nas

 Działa od 1920r  w Wejherowie Chór Męski „Harmonia”. Ten wiek skłania do refleksji. 

Ogromnym wyróżnieniem dla nas było w roku 2005 przyznanie chórowi nagrody Rady Miasta Wejherowa „Statuetki Jakuba Wejhera”, która jest niejako ukoronowaniem naszej dotychczasowej działalności. Została doceniona praca kilku pokoleń śpiewaków, którzy pieśnią kształtowali kulturę Ziemi Wejherowskiej i propagowali utwory zarówno patriotyczne, religijne, jak i nasze rodzime – kaszubskie. To wyróżnienie, zapewne nie przez przypadek, zbiega się z 85. rocznicą założenia zespołu. Chciałbym w imieniu swoim, dyrygenta i chórzystów serdecznie podziękować Radzie Miasta za zaszczyt, który nas spotkał. Dziękuję również mieszkańcom naszego miasta za to, że zawsze, kiedykolwiek występujemy, spotykamy się z ciepłym przyjęciem z ich strony. Gdy jestem już przy podziękowaniach, to nie sposób pominąć władz Wejherowa z prezydentem Krzysztofem Hildebrandtem i jego zastępcą Bogdanem Tokłowiczem na czele. Słowa podziękowania kierujemy pod adresem duchowieństwa Wejherowa, a szczególnie ks. proboszcza Mariana Detlafa i ks. proboszcza Daniela Nowaka, którzy nie raz dawali dowody swojej życzliwości. Dziękuje także władzom powiatowym za dotychczasową pomoc. Wiele pracy włożyli nasi byli dyrygenci: Mieczysław Baran, Ryszard Lorek, Elżbieta Kania, Bernadeta Benkowska i Waldemar Czaja. To również ich sukces. W chórze śpiewało wielu druhów, którzy odeszli już do Boga, albo ze względu na stan zdrowia musieli odejść z chóru. Modlimy się za nich podczas corocznej mszy świętej. W imieniu chórzystów i dyrygenta składam serdeczne podziękowania pracownikom i dyrekcji Wejherowskiego Centrum Kultury, a szczególnie b. dyr. Radosławowi Kamińskiemu i obecnej dyrektor Jolancie Rożyńskiej. Obecnie chór działa przy tej prężnie działającej placówce kulturalnej. http://www.wck.wejher.pl/
Wiele było niezapomnianych momentów w dziejach chóru. Przede wszystkim takim wielkim przeżyciem były nasze dwa tournee po Węgrzech – koncerty w Budapeszcie i miejscowości Eger, gdzie, po entuzjastycznym przyjęciu naszego występu, chórzyści musieli rozdawać autografy. Zapewne takim momentem było zdobycie głównej nagrody „Złocistego Żagla” na III Festiwalu Pieśni o Morzu w 1970 roku. Bardzo odczuliśmy śmierć naszego dyrygenta Mieczysława Barana, który zginął w wypadku samochodowym w 1980 roku. Straciliśmy człowieka całym sercem oddanego amatorskiemu ruchowi śpiewaczemu, człowieka o wielkich ideałach i zamierzeniach. Mile wspominamy nasz pobyt w Niemczech na obchodach Dni Kultury Meklemburgii – Pomorza Przedniego, jednak szczególny charakter miała nasza pielgrzymka do Wilna do Matki Bożej, co w Jasnej Świeci Bramie. Specjalnie dla nas, w godzinach wieczornych, otwarto kaplicę z cudownym obrazem. Druhowie w skupieniu modlili się, powierzając Matce Bożej swe troski, zawierzając się jej miłości. Pięknie brzmiały pieśni maryjne, które śpiewaliśmy u Jej stóp.
W chórze, większość stanowią druhowie, którzy przekroczyli 60. rok życia. Chodzi nam o odmłodzenie zespołu, dlatego dużą wagę przywiązujemy do tego, aby w naszych szeregach następowała wymiana pokoleń. Dodam, że w „Harmonii”  są przypadki, gdy członkiem zespołu był dziadek, potem syn, a teraz wnuk. Podtrzymują tradycje rodzinne, co nas bardzo cieszy. Dzisiaj w chórze śpiewa 39 druhów.
Był okres, kiedy chór nie miał dyrygenta i stał na krawędzi rozwiązania. Udało się jednak zażegnać kryzys dzięki pomocy pani Elżbiety Kani – dyrektorki Szkoły Muzycznej w Wejherowie. Pani dyrektor poleciła nam studenta V roku Wyższej Szkoły Muzycznej w Gdańsku pana Marcina Grzywacza, który zgodził się zostać kierownikiem artystycznym i dyrygentem naszego chóru. Jak się niebawem okazało ten wybór był przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę”. Pod jego kierunkiem podniósł się poziom artystyczny i, co równie ważne, poprawiła się frekwencja na lekcjach śpiewu. Dyrygent jest uzdolniony muzycznie i dobrze się z nim pracuje. Nie dopuszczamy myśli, by mogło go zabraknąć.
Na przestrzeni ostatnich lat bardzo często śpiewamy, występując nie tylko w Wejherowie, ale też poza jego granicami. Jest to związane z częstymi wyjazdami i zwiększoną liczbą prób. Druhowie są bardzo zaangażowani i chcą śpiewać, bo przecież po to chodzą na próby, dlatego też, na czas naszych występów, załatwiają sobie urlopy, bądź zamieniają się z kolegami z pracy.
Już od kilku lat czeka na sfinalizowanie nasz zamiar nagrania płyty z kolędami. Jednak czy uda się go w tym roku zrealizować jeszcze nie wiadomo. Ale mamy nadzieję, że Przy takiej życzliwości, której doświadczamy damy radę.

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 5 odwiedzający Pozdrawiamy :) Copyring by webmaster chorharmonia.pl.tl Kopiowanie zastrzeżone!! Pełna kompatybilność dla rozdzielczości 1024 x 768  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=